Z Tadżykistanu do Warszawy.
Dla Ciebie.
ANORA to sklep prowadzony przez tadżycką rodzinę, która od ponad ośmiu lat mieszka w Polsce. Sprowadzamy do Europy tkaniny tkane i barwione ręcznie w Tadżykistanie — po to, żeby tamtejsze krosna wciąż miały dla kogo pracować, a tradycja — swoje kolejne pokolenie.
„Każda nić zaczyna się od czyjegoś ranka. Próbujemy, żeby tym razem ranek miał ciąg dalszy.”
Sitora
02
Szyte ręcznie
Bez taśmy produkcyjnej, bez pośpiechu — każdy egzemplarz szyjemy ręcznie, z dbałością o detal.
02
Barwione naturalnie
Kolor pochodzi z natury — ze skórki granatu, orzecha i roślin barwiących, jak indygo. Odcień może się nieznacznie różnić między sztukami — to ślad rękodzieła, nie wada.
03
Jedyny taki egzemplarz
Większość wzorów się nie powtarza. Każdą rzecz tworzą kobiety w Tadżykistanie, zajmujące się rękodziełem — kupując u nas, wspierasz ich pracę.
Krótka kronika
Jak zaczęła się ANORA.
2018
Przyjazd
Z Tadżykistanu do Polski
Przyjechałyśmy do Polski jako uchodźczynie. W bagażu — kilka jom i jedwabne szale po babciach.
2024
Tęsknota za kolorami
Tadżyckie kolory w Warszawie
Mama przysłała mi sukienkę uszytą przez siostry mojego męża. Ta sukienka i inne moje tadżyckie ubrania skradły serca moich polskich przyjaciółek.
2025
Pomysł
Pytania od Polek
Szal pożyczony koleżance wraca z pytaniem: „Czy da się taki u was kupić?”. Pierwszą partię pakujemy w domu.
2026
Sklep
Otwieramy ANORA
Mała kolekcja online. Każdy egzemplarz ma swój niepowtarzalny wzór i kolor.
Kilka słów od Sitory
Cześć, tu Sitora
z całego serca dziękuję, że zaglądasz do naszego sklepu — i że chcesz wybrać coś dla siebie albo dla kogoś bliskiego.
Od kilku lat mieszkam w Polsce razem z rodziną. Jako Tadżyczka od początku zachwyciłam się polską kulturą, ludźmi i niezwykłą energią polskich kobiet. A jednocześnie długo czułam, że czegoś mi tu brakuje — czegoś mojego, co przypomina mi korzenie, dom i kolory dzieciństwa.
Widziałam, jak bardzo Polki kochają kolorowe ubrania i jak trudno czasem znaleźć rzecz naprawdę wyjątkową, pełną życia i charakteru. Pomyślałam, że mogę przynieść tutaj kawałek Tadżykistanu: jego barwy, duszę, tradycję i rękodzieło.
Ten pomysł nosiłam w sobie przez całe osiem lat w Warszawie, ale codzienność — dom, dwoje dzieci, obowiązki — sprawiała, że wciąż odkładałam to marzenie na później.
W tym roku razem z mężem w końcu zrobiliśmy ten krok. To nie jest tylko sklep. To spełnienie marzenia i moja mała droga do dzielenia się tym, co najpiękniejsze w tadżyckiej kulturze.
Na początku nasz wybór jest jeszcze niewielki, bo dopiero zaczynamy. Ale kupując u nas, wspierasz nie tylko nas — także tadżyckich twórców i rzemieślniczki, dzięki którym z czasem sprowadzimy więcej takich wyjątkowych rzeczy.
Naszym największym marzeniem jest pokazywać tadżycką sztukę i kulturę w Polsce, łączyć ludzi przez piękno i rękodzieło oraz wspierać twórców, którzy wkładają w swoją pracę serce, historię i duszę.
Zapraszam Cię do nas i życzę udanych zakupów.
— Sitora
Zaproszenie
Wybierz egzemplarz.
Wesprzyj sztukę.
Każde zamówienie utrzymuje krosna w ruchu. Tradycja żyje, kiedy ma dla kogo trwać.


